Gdy brak ci weny, zjedz ziemniaka!

Czasami naprawdę nie ma czasu albo chęci, żeby kombinować z jedzeniem.
Czasami trzeba przygotować danie z tego, co jest w lodówce.
Pieczone ziemniaki z solą morską i pieprzem
Sałatka z sałaty, pomidorów, papryki i oliwek + sok z cytryny i pieprz
IMG_0850
Ogórek
Nieobrane ziemniaki kroimy w łódki, skrapiamy oliwą albo nie skrapiamy, bo bez oliwy zdrowiej, odrobinę solimy, posypujemy pieprzem lub innymi przyprawami. Wrzucamy do piekarnika na jakieś pół godziny ( do temperatury 180 st. ).
Składniki sałatki kroimy i mieszamy.
Ogórki kroimy.
Może ostał nam się jakiś dip z wczoraj? Ostatecznie możemy użyć keczupu. Tylko proszę, czytajcie ile pomidora w pomidorze kupujecie i czy nie pojawił się tam kwas cytrynowy w gratisie. Kwas cytrynowy nie ma ponoć nic wspólnego z cytryną i jest substancją wysoce podejrzaną.

To było szybkie danie, a ja teraz szybko się stąd zabieram, bo muszę się wyspać. Po pierwsze jutro trening pole dance, a to niezwykle ważne wydarzenie mojego tygodnia. Aby właściwie z niego skorzystać potrzebuję sporego zapasu sił. Po drugie, w wyniku niewyspania, zdarza mi się nieprzyjemnie odzywać do ukochanego męża. Choć chyba jeszcze gorsze jest wykonywanie, w stanie śpiącego poddenerwowania, telefonu do siostry. Mężowie i żony, siostry i bracia – o 22:00 spać!

PS. Ok, o 23:00.

6 thoughts on “Gdy brak ci weny, zjedz ziemniaka!”

  1. Fajnie dodać czosnek to takich ziemniaków i można też zrobić je w mikrofali. Jak bez oliwy to z 2 łyżkami wody, bo mogą za bardzo zeschnąć się.

  2. Jest tu powielona powszechna błędna opinia, ze „bez oliwy zdrowiej”. To jest nieprawdziwa i szkodliwa informacja. Dobra oliwa, extra virgine, nierafinowana, tłoczona na zimno to samo zdrowie. I trzeba ją spożywać !

    1. Agata Ucińska

      Oliwę najlepiej spożywać na zimno (a najlepiej oliwki), a nie z pieczonymi ziemniakami :)

  3. Jest bardzo dobra i kompetenta strona opisujaca wszelkie powielane przez niedoświadczonych blogerów mity. Jest też mądry arykuł o olejach. Proponuję przeczytać :-). Blog – Akademia Witalności. Jest też inny mądry blog – Cudowne diety. Miłej lektury :-)

    1. Agata Ucińska

      Dziękuję, znam obie strony:) Staram się opierać na informacjach przekazywanych przez fundację WIEMY CO JEMY. Na wykładach Małgorzata Desmond wyraźnie mówi, że oliwki, pestki i orzechy są lepszym źródłem tłuszczu niż oleje. Jeżeli już miałabym użyć oliwy z oliwek to dodałabym ją na zimno do sałatki. Dlatego jeżeli podgrzewa się ją w piekarniku, to ma walor smakowy, a nie zdrowotny. Jedząc orzechy i pestki i jeszcze wlewając wszędzie oleje, może się okazać, że spożywamy za dużo tłuszczu. Dlatego trzeba to robić z głową. Dla mnie też to było zaskoczenie, gdy pierwszy raz się o tym dowiedziałam:)

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.